Ślub Eweliny i Bartka był zwieńczeniem naszego majowego maratonu. Jak się okazało zamiast jeszcze większego zmęczenia dostaliśmy prawdziwego kopniaka energetycznego. Pogoda choć nie rozpieszczała nas, to trzeba przyznać że nasi Młodzi dali czadu i było naprawdę gorąco 🙂 Dwie silne osobowości, kot o supermocach, niesamowici goście i świetna zabawa sprawiły, że do tego dnia i tych wspomnień będziemy jeszcze nie raz wracać 🙂

Autor zdjęć: Jolanta Niedzielska FFX Studio